Spaceruj po historycznym centrum tego pięknego miasta
1 wycieczka = 1 kredyt
Kupuj kredyty taniej w aplikacji
Udostępniaj wycieczki przez aplikację
Duża grupa? Skontaktuj się z nami
Dzielnica Czerwonych Latarni: okolica neonowych czerwonych świateł, prostytucji okiennej, coffeeshopów i barów, które zdają się nigdy nie zamykać. Dzielnica, która pojawia się w każdym przewodniku turystycznym, zwykle z dołączonym ostrzeżeniem. Ale zapomnij na chwilę o wszystkim, co myślisz, że wiesz. Bo Dzielnica Czerwonych Latarni to o wiele więcej niż jej reputacja…
To w rzeczywistości najstarsza część Amsterdamu. To tutaj miasto się narodziło, ponad osiemset lat temu. Tutaj średniowieczni robotnicy kopali pierwsze kanały, kupcy budowali swoje magazyny, a kościół błogosławił rybaków wypływających na Zuiderzee.
Podczas tego spaceru opowiem Państwu o pracy seksualnej, o handlu narkotykami i o surowej rzeczywistości za czerwonymi światłami. Ale porozmawiamy też o sztuce i architekturze, o prześladowaniach religijnych i tolerancji, o żeglarzach i kupcach, o odwadze i rozpaczy.
Dlaczego warto odwiedzić: To po prostu pierwszy na świecie specjalistyczny sklep z prezerwatywami, otwarty w 1987 roku, z ponad 500 różnymi rodzajami prezerwatyw wystawionymi na ścianach.
Theodoor van Boven chciał przełamywać tabu i udało mu się. Od świecących w ciemności po rozmiar XXXL – wszystko wisi tu jak dzieło sztuki. Turyści robią zdjęcia, a mieszkańcy naprawdę tu kupują.
Czy zastanawialiście się kiedyś: dlaczego ten teatr erotyczny przetrwał od 1969 roku, podczas gdy inne zniknęły?
Ponad 25 milionów widzów obejrzało słynny pokaz z obracającym się łóżkiem pod adresem Oudezijds Achterburgwal 106. Żadnych nagrań wideo ani nowoczesnych technologii – tylko występy na żywo, takie same od dziesięcioleci. Neony wciąż brzęczą, czerwone aksamitne kurtyny wciąż otwierają się co wieczór. Ten audioprzewodnik po Amsterdamie odkrywa, jak tradycyjna rozrywka wciąż kwitnie.
W 1911 roku: marynarze wydawali już swoje zarobki w teatrze rozmaitości dokładnie w tym miejscu.
Dzisiejszy Moulin Rouge przyciąga 300 000 odwiedzających rocznie, oferując tańsze bilety niż Casa Rosso, ale równie profesjonalne pokazy. Fasada niewiele się zmieniła. Koncept również nie.
Lokalny sekret: ten dawny wał morski był heroninową stolicą Amsterdamu w latach 80., a teraz mieści najstarszą chińską świątynię w Europie.
Budynek pod numerem 1 z 1550 roku jest jednym z dwóch drewnianych budynków, które przetrwały pożary miasta. Od dilerów narkotyków po restauracje z dim sum – transformacja jest kompletna. Mimo to ulica zachowuje swój charakter. Wycieczka piesza po Amsterdamie pokazuje świątynię He Hua Temple (2000) stojącą między coffeeshopami a skórzanymi barami. To właśnie urok Zeedijk.
Co tu znajdziesz: Pierwszy legalny coffeeshop w Amsterdamie, otwarty w 1975 roku w dawnym posterunku policji.
Henk de Vries doceniał tę ironię. Teraz to sieć, ale lokal pod numerem 90 na Oudezijds Voorburgwal pozostaje oryginałem.
Historia: Najstarszy budynek Amsterdamu (1213) stoi otoczony czerwonymi witrynami nieprzypadkowo.
Marynarze i prostytutki spotykali się tu przez wieki. Saskia van Uylenburgh, żona Rembrandta, spoczywa pod posadzką. Pracownice seksualne wciąż chrzczą tu swoje dzieci. Ta samodzielna wycieczka z audioprzewodnikiem pokazuje, jak kościół godzi swoje sprzeczności poprzez wystawy sztuki.